środa, 24 sierpnia 2016

Cała w motylach

Nad materiałem w motyle kombinowałam strasznie długo bo nie mogłam się zdecydować czy lepiej będzie z niego wyglądać sukienka czy bluzka. W końcu padło na sukienkę bo 2 metry tkaniny akurat wystarczy. Kolejnym problemem był wybór modelu, materiał jest dosyć lejący więc chciałam , żeby to było coś zwiewnego, ale co tu wybrać ;-) Przewertowałam Burdy po 5 razy ale nic mi nie wpadło w oko. W końcu zdecydowałam się na model 121 z Burdy 4/2016 bo długiej sukienki jeszcze w kolekcji nie mam ;-). Zrezygnowałam z paska i rękawów a sukienkę wydłużyłam z tyłu o 10 cm a z przodu o 5cm. Podszewkę wszyłam pod całą sukienkę chociaż teraz myślę że mogłam pod spódnicę nie wszywać bo nie prześwituje.
Zużyłam 2m tkaniny. Z szyciem nie miałam problemów chociaż wykrój jest dla wysokich kobiet (ja mam 165) nie zmieniałam nic i myślę że jest w porządku.






28 komentarzy:

  1. Sukienka śliczna, taka zwiewna, model jest udany też z niego szyłam. Mam podobny problem, jaki model do tkaniny, też nad tym myślę, choć jak za długo to przekombinuję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anettko, masz rację najlepiej nie kombinować za długo bo efekt może być nie adekwatny do włożonej pracy:-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. no i świetnie wyszło! sukienka rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyszła!!!
    Mam tez uszytą z tego modelu kiecuszkę, co do podszewki, moim zdaniem podszewka to podstawa, dla mnie sukienka nabiera dopiero wygladu jak ma wszyta pod spód podszewkę, no chyba, że letnia dzianina i nie prześwitująca, ostatecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko ;-) masz rację, też uważam że z podszewką sukienka całkiem inaczej się prezentuje, ale myślę że byłaby bardziej przewiewna bez podszewki;-) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ale śliczna! Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem tego materiału, a Twoja sukienka zdecydowanie mi go "sprzedała" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam ci się zdecydować;-). Motylki to zdecydowanie wzór sezonu. Pozdrawiam

      Usuń
  5. właśnie zaopatrzyłam się w te motylki ale w różu i miałam w planach taką luźną sukienkę. Też zaopatrzyłam się w podszewkę. I rzeczywiście nie prześwituje?? bo jeszcze nie szyłam z podszewką i jakoś podchodzę do tego jak do jeża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie prześwituje, można zobaczyć na zdjęciach bo podszewka jest dużo krótsza niż sukienka, szycie z podszewką nie jest trudne nie ma się czego bać a sukienka będzie się ładniej układać.

      Usuń
  6. Uroczy motyli nadruk! Świetnie dobrany fason do tkaniny - sukienka - lekka i zwiewna, a więc na lato idealna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie zwiewne kroje z przedłużonym tyłem. Cudo w sam raz na wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na wakacje jak najbardziej, jaka szkoda że lato już powoli się kończy i trzeba zacząć szyć jakieś cieplejsze wdzianka ;-) Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  9. Ekstra sukienka, całe lato obiecywałam sobie uszyc cos w takim fasonie z dłuższym tyłem....obiecanki cacanki:)) Pozdrawiam:)Bea

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję ;-) W sukience czułam się rewelacyjnie więc jak najbardziej polecam taki fason. W przyszłym roku też będzie lato więc masz dużo czasu żeby zaprojektować swoją a na pewno będzie jak marzenie ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześwietna! Całe lato można w takiej przebiegać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna ta sukieneczka :-) Bardzo podoba mi się dół, bo do wszelkich asymetrii mam słabość :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachwycająca sukienka! Pięknie wyglądasz... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Iii znalazłam te motyle! Prezentują się super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz:-) Pozdrawiam

      Usuń
  15. Bardzo ładna i zwiewna sukienka! :) Fajnie prezentuje się dół sukienki, dzięki temu, że tył jest dłuższy a przód krótszy, sukienka wydaje się jeszcze bardziej zwiewna i lekka :)

    OdpowiedzUsuń